.
"Biedna rozpaczy
uczciwy potworze
strasznie ci tu dokuczają
moraliści podstawiają ci nogę
asceci kopią
święci uciekają jak od jasnej cholery
lekarze przepisują proszki żebyś sobie poszła
nazywają cię grzechem
a przecież bez ciebie
byłbym stale uśmiechniety jak prosię w deszcz
wpadałbym w cielęcy zachwyt
nieludzki
okropny jak sztuka bez człowieka
niedorosły przed śmiercią
sam obok siebie"
ks.Jan Twardowski
kwintesencja życia, nieprawdaż?
What a mess, Julia?!
[Julia] -- [2006-11-06] -- [20:34:38]
skomentuj (3)
śpiewać każdy może......
Ludzie :-)
Ja śpiewam!!!!!!! Nie mogę :)
Jak ja kocham śpiewać ! Co z tego, że nie jestem w tym mistrzem? I tak kocham!!!!!! A poza tym, to dziś się dowiedziałam,że idzie mi nienajgorzej .
No i zwariowałam. Przez szkołę.
Ale to teraz nieważne. Kocham śpiewać.
I wiem, głupia jestem :-)
What a mess, Julia?!
[Julia] -- [2006-06-07] -- [21:07:45]
skomentuj (5)
.............
Ludzie..........Zaraz wymyślę w jaki sposób mogłabym opuścić świat - miejsce plugawych testów kompetencji..Ma ktoś jakiś pomysł?! Bo ja nie chcę iść do Sienkiewicza albo Gałczyńskiego.......
What a mess, Julia?!
[Julia] -- [2006-04-27] -- [15:50:50]
skomentuj (6)
now it's hardly simple, it's just simply hard..
Właściwie to nie wiem, dlaczego piszę notkę. Jakoś tak mnie naszło.
Wczoraj byłam na meczu. Dla niewtajemniczonych - meczu piłki nożnej.
To czwarty mecz, na ktorym zagościłam i trzeci raz zakończył się wynikiem 1:1. Pech. :(
Nie mogę się powstrzymać przed pokazaniem scenki rodzajowej z polskiego stadionu: Ocenzurowane:
-Wiesław! Po co ty tu przyszłeś?
-A pooglądać sobie.
-To sobie idź k**** na inne miejsce.
-A p****** się!
Możemy się czuć dumni z poziomu naszego społeczeństwa kieleckiego. Jak usłyszałam powyższy dialog to zwątpiłam, naprawdę. Niektórzy ludzie przychodzą na mecz tylko,żeby się upić, poprzeklinać itp. I jak my z takimi kibicami mamy się w Niemczech pokazać?! Na szczęście tacy w większości nie mają kasy,żeby pojechać..
What a mess, Julia?!
[Julia] -- [2006-04-19] -- [16:11:53]
skomentuj (2)